marca 15, 2020
fantastyka
,
fantasy
,
felicjada recenzuje
,
grupa wydawnicza Foksal
,
Japonia
,
japoński steampunk
,
Jay Kristoff
,
książki
,
przyjemności
,
recenzje
,
steampunk
,
uroboros
,
wydawnictwo Uroboros
18
Zatańczycie ze mną? Recenzja "Tancerzy burzy" Jaya Kristoffa. Pierwszego tomu Wojny Lotosowej
Czasami tak mam, że muszę przeczytać jakąś książkę dla siebie. To znaczy, że nie w ramach akcji typu BookTour, nie na prośbę autora, czy ot...
