×

Felicjada czyta dzieciom - recenzja książek "Wszystko o...psach", "Wszystko o...krowach"

Jak dobrze wiecie, jestem mamą dwójki huncwotów. Przez to, że staram się im regularnie czytać i pokazywać świat książek, postanowiłam stworzyć cykl o nazwie "Felicjada czyta dzieciom". Tutaj będę przedstawiać Wam właśnie moje propozycje dla dzieci w różnym wieku. Mam już trochę pomysłów o czym mogę Wam tutaj opowiedzieć. Ponadto będą to nie tylko moje opinie, ale także moich dzieci. A jak dobrze wiemy dzieci to są bardzo wymagający odbiorcy, prawda?

W każdym razie stosunkowo niedawno otrzymałam od Wydawnictwa Dragon dwie piękne książki dla młodych czytelników. To dwie pozycje z serii "Wszystko o..." opowiadające o jednym gatunku zwierząt. Dotychczas ukazały się o koniach, pszczołach, kotach, niedźwiedziach, psach i krowach. Do nas przyszły dwie: o krowach i o psach.


Wpierw kilka kwestii technicznych:

Każda książka ma wymiary zeszytu B5 i twardą okładkę. W związku z tym są dosyć spore i trochę ciężkie, ale nie przeszkadza to lekturze. Papier jest nie jest bardzo cienki, dzięki czemu nie drze się łatwo. Od wewnętrznej strony okładki są rysunki zwierząt związanych z tematem przewodnim książki. Spis treści jest na końcu, rozdziały są ponumerowane oraz mają swoje tytuły. Teraz każdą książkę przedstawię Wam oddzielnie.


Wszystko o psach:

Autor: Mateusz Kęsy
Ilustratorka: Katarzyna Kołodziej

Tę książkę od razu wybrała sobie moja córka. Choć jest dosyć lękliwa, ale psa mojej mamy uwielbia i wcale się nie boi. No i tak zwyczajnie zafascynowana jest tymi zwierzętami, zatem to była bardzo dobra okazja do poznania ich trochę lepiej.


Książka o psach podzielona jest na 19 rozdziałów. Każdy mówi o czymś innym, są o historii, budowie ciała, zmysłach, rasach itp. Na końcu jest karta pupila, którą dziecko może wypełnić, oraz miejsce na portret. Wszystko jest tu opisane w sposób rzeczowy, a jednocześnie przystępny dla dzieci. Dowiadujemy się jakie są psie zwyczaje, na co reagują i jak, a także, jakie choroby mogą ich dotknąć. Autor nie zapomniał także o tym, że posiadanie psa to spora odpowiedzialność i co się z tym wiąże. Na przykład, że trzeba każdorazowo sprzątać po swoim pupilu.


Bardzo ładne ilustracje pomagają w odbiorze książki, jest ona atrakcyjna dla oka i ciekawa dla dziecka. Przedstawiony jest cały zakres informacji na temat psów, w jaki sposób znalazły się wśród ludzi i dlaczego to tacy wspaniali kompani. Uważam, że wszystko jest pokazane naprawdę dobrze, mam tylko drobne wątpliwości co do użytego słownictwa. Czasami mojej pięciolatce musiałam dokładnie tłumaczyć co dane słowo oznacza zanim przeszłam dalej. Mimo to nie mam tu nic do zarzucenia. Wszystko jest bardzo ciekawe i ja sama dowiedziałam się wielu przydatnych rzeczy.


Dla mojej córki bardzo interesujące okazało się, że są psy przewodnicy, ratownicy i policjanci. Zauważyłam, że dzięki temu zaczęła trochę inaczej patrzeć na te zwierzęta. Mam zatem nadzieję, że ta książka pomoże jej przezwyciężyć lęk i pokocha psiaki tak samo jak ja. Będziemy do niej wracać jeszcze nie raz.


Wszystko o krowach:

Autor: Łukasz Łebek
Ilustrator: Adam Święcki

Tę książkę wybrał sobie mój syn, który ma dopiero 3 lata, ale bardzo jest zainteresowany różnymi zwierzętami.


Podzielona na sześć rozdziałów, każdy jest długi i obszerny i przedstawia inny aspekt. Wpierw mamy trochę historii, potem biologii, gatunków, zwyczajów, rasy, potem o powstawaniu mleka i nie tylko, następnie gdzie mieszkają krowy, jakim darem krowa jest dla ludzi i ostatni, o krowach w kulturze.


Z początku byłam trochę sceptycznie nastawiona, ale okazało się, że całkowicie bezzasadnie.  W książce wszystko opisane jest w sposób jasny i zrozumiały, bez zagłębiania się w nieprzyjemne szczegóły. Ponadto styl jest bardzo ciekawy, a słownictwo nie nazbyt wyszukane. Mogą być jednak momenty, że trzylatek nie wszystko zrozumie, ale starsze dziecko już bez problemów. Dla mojej pięciolatki treść była bardziej zrozumiała niż ta w poprzedniej omawianej.

Najbardziej nam się podobał rozdział o krowie w kulturze, o symbolice, wierzeniach i elemencie kultu. Mojej dwójce ten rozdział chyba najbardziej przypadł do gustu i przy jego czytaniu miały najwięcej dodatkowych pytań.


Jest to książka ciekawa, posiadająca wiele przydatnych informacji. Ładne ilustracje dodają klimatu i dzięki temu całość jest idealnie skomponowana. Muszę przyznać, że autor dla mnie odczarował trochę te zwierzęta, bo bałam się, że nie będzie tam nic specjalnego dla dzieci. Bardzo się myliłam.

Podsumowanie:

Seria "Wszystko o" to książki przepięknie wydane, zilustrowane. Pełne ciekawych informacji o różnych zwierzętach, od historii przez zwyczaje, po ciekawostki kulturalne. Wszystko podane jest w sposób dosyć czytelny i jasny, ilustracje są atrakcyjne dla oka. Obie pozycje z czystym sumieniem polecam rodzicom i dzieciom od lat 5. Dla trzylatków pewne informacje są trochę trudne, czasem słownictwo bardziej skomplikowane, ale dzieci starsze nie mają problemów ze zrozumieniem. No i dla rodziców te pozycje są równie ciekawe. Naprawdę warto po nie sięgnąć.

¡Za egzemplarz do recenzji ogromnie dziękuję Wydawnictwu Dragon!


13 komentarzy:

  1. Bardzo to słuszna decyzja - pokazywać świat książek od narodzin. Dzieci tym nasiąkają i czytają potem z przyjemnością!
    A i obie książki odkrywają przed małymi ludźmi ciekawy świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak się ucieszyłam, że miałam możliwość właśnie te książki poznać razem z moimi dziećmi. :)
      Jakoś tak mamy, że lubimy czytać, szczególnie do snu, już wieczorem, przytuleni.

      Usuń
  2. Ja też czytam młodemu, choć on nijak jeszcze nie wie o co mi biega.
    Przyznam jednak, ze przy czytaniu zasypia, więc melodia głosu, recytacja mają działanie kojące. No i jak się przyzwyczai, że jak wieczór to i książka być musi, to może mu już tak do śmierci zostanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, małym dzieciom warto czytać nawet po to, by słuchały głosu. Z czasem zaczną wiecej rozumieć i ich wyobraźnia będzie bogatsza. Moja córka już ćwiczy i uczy się czytać i pisać, dużo robi sama z siebie. Jak powiedziała mi niedawno, że sama będzie chciała czytać takie piękne książki.

      Usuń
  3. Książki z "mojego" wydawnictwa, powiem szczerze, że od jakiegoś czasu mnie zachwycają mimo, że nie mam w pobliżu odpowiednich wiekiem dzieci, ale jak coś jest piękne, to człowiek na wiek nie patrzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwycają ksiązki dla dzieci. Dzięki nim i ja wiele się nauczyłam, przypomniałam, odnowiłam. To jest piękne. Zauważyłam, że to "Twoje" wydawnictwo :D

      Usuń
  4. Taka lektura może być także interesująca dla dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pozycje. Wiem już, że chętnie po nie sięgnę dla moich wnuków. Moze jeszcze nie teraz, bo Zosia ma 3 lata. I chyba jest za mała?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wydane i widać bardzo ciekawe są te książki. Ja mam słabość do naszych książek i zawsze jak jestem w kraju zanim wybiorę coś sobie to idę na półkę z książkami dla dzieci :) ogląd je, przeglądam, czytam sobie, jednym słowem nie mogę się nadziwić :) są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe książki, już chyba wiem co będę kupować jako prezenty dla najmłodszych w mojej rodzinie 😉

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje dzieciaki uwielbiają jak im czytam teraz doszło nam jeszcze to, że starszy syn stara się sam czytać , co czasami łatwe nie jest , ale ważne, że chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuu fajne, nie słyszałam o nich. Chyba już wiem co kupię kuzynom pod choinkę:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że świetnie opracowane są te książeczki. Pokazują i informują. Podsunęłaś mi pomysł dla mojego Chrześniaczka. Bedzie miał pod choinkę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Felicjada , Blogger